Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 5 października 2010

RYSA

Actus hominis non dignitas iudicentur – Niech będą sądzone czyny człowieka, a nie jego godność.
Minucjusz Feliks, Octavius 36

Pewien człowiek posiadał rzekomo niezwykle cenne skrzypce. Cenne, bo stare – nikt nie pamiętał już, jak rodzina weszła w ich posiadanie. Cenne, bo rzadkie – w świecie nie znano drugiego takiego egzemplarza. Cenne - bo przepięknie wykonane: ścianki ich obudowy były brązowego koloru, twarde i gładkie, a oryginalne wyrzeźbione ręką mistrza krawędzie jeszcze dopełniały kunsztownego dzieła. Odziedziczył je ów człowiek po którymś ze swych czcigodnych przodków. Ze względu na swą starodawność były one przedmiotem podziwu pozostałych członków rodziny - coś tak pięknego i starożytnego dobrze byłoby mieć! 

A jednak, ludzie nie znali całej prawdy. Skrzypce miały skazę, której postronny obserwator nie dostrzegał, bo patrzył na nie tylko przez pryzmat ich atrakcyjności zewnętrznej. Ale właściciel znał całą prawdę o skrzypcach. Wiedział, że całkiem w głębi, na dnie instrumentu biegła skośnie rysa, która czyniła zewnętrznie piękny instrument wewnętrznie bezwartościowym. Odbijała się owa rysa śladem niezatartym na każdym wydawanym przez skrzypce dźwięku. Tony owe brzmiały dziwnie twardo i fałszywie, smutno i jękliwie. Posiadacz bolał bardzo nad tym wewnętrznym kalectwem. Wysnuł taką refleksję:

- Z tymi skrzypcami ma się rzecz jak z człowiekiem. Jeśli ktoś chce innych do czego dobrego przekonać, jakiejś mądrości nauczyć, słowami swymi ku jakiemuś wyższemu dobru porwać - nie powinien w swoim wnętrzu mieć rysy ani pęknięcia. Ludzie bowiem wnet zauważą, że w pięknych i wzniosłych słowach brzmią fałszywe tony. Aż nadto jest takich, co wzniośle przemawiają, ale za ich słowami nie idą czyny. Kto chce, aby słowa jego miały wewnętrzną moc, brzmiały czysto i przekonująco, znajdowały oddźwięk - sam musi być w duszy czysty i prawdziwy. Krakać może każdy, ale kto chce innych pieśnią porywać, musi być wewnętrznie uczciwy...

(na podst. wiersza H. Hesse pt. “Risse”)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz