Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 4 października 2010

WYCHOWANIE

Nie trać nigdy cierpliwości. to jest ostatni klucz, który otwiera drzwi.
A. de Saint-Exupery

Likurg
Na rynku w Sparcie podczas obrad pojawił się Likurg prawodawca. Jako autor konstytucji miał on wielki mir wśród ludu. Słudzy, którzy mu towarzyszyli, wiedli na smyczy dwa psy tudzież oswojonego zająca. Stanąwszy pośród zgromadzenia, Likurg bez słowa wypuścił zająca oraz uwolnił jednego z groźnie wyglądających psów. Pies ten, wbrew oczekiwaniu widzów, począł bawić się przyjaźnie z wystraszonym kłapouchem, nie robiąc mu żadnej krzywdy. Spartanie byli bardzo zdumieni. Wtenczas Likurg spuścił ze smyczy drugiego psa; ów zaś zaledwie poczuł się wolny, rzucił się na biednego zająca ujadając wściekle i w mig rozdarł go na strzępy. Lud patrzył na to ze smutkiem i dziwował się. Pierwszy pies także skomlił żałośliwie nad losem przyjaciela. Wielki zaś prawodawca udzielił takiej oto nauki: 

- Obywatele, w waszych rękach zdrowie i pomyślność ojczyzny! Chciałem wam dobitnie zademonstrować, czym jest wychowanie... Pierwszego psa od szczenięcych lat uczyłem przyjaznego przestawania z zającami; drugiego natomiast, przeciwnie, pozostawiałem na pastwę krwiożerczego instynktu. Co więcej, wzmagałem jeszcze te barbarzyńskie skłonności ucząc go prześladować zające i szczując na nie. Oto macie przykład na człowieka. Poznajcie, jacy będą wasi synowie i wasze córki w zależności od wychowania, jakie im dajecie. Pozostawcie wasze dzieci sobie samym, nie mówcie im o Bogu, ani o obowiązkach, ani o moralności - a rozwiną się w nich najgorsze cechy i wady. Któregoś dnia, kiedy poczują się wystarczająco mocni i bezkarni, wystąpią przeciwko ładowi społecznemu i uczciwym ludziom, zaczną siać przemoc i zniszczenie. Wychowujcie je jednak dobrze - ćwiczcie w pobożności, cnocie i karności, a wtedy żyć będziecie pośród ludzi dobrych i szczęśliwych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz