Łączna liczba wyświetleń

sobota, 22 września 2012

OPOWIEŚĆ HRABIEGO DE MAISTRE

Każde głębsze uczucie prowadzi do cierpienia. Miłość bez cierpienia nie jest miłością.
Ks. Jan Twardowski

Matka Boza Bolesna,
Dieric Bouts (1470–75)
Hrabia de Maistre opowiadał o pewnej młodej dziewczynie, którą podziwiał cały Petersburg. Cierpienie przeobraziło ją do tego stopnia, że z całej jej postawy promieniował blask nadludzkiej i przyszłej chwały. Dziewczyna ta dotknięta została rakiem, który zżerał jej głowę tak, iż oczy i nos już zniknęły. Choroba zagarniała jej dziewicze czoło jak pożar pochłaniający las. Całe miasto poruszone było łagodnością jej usposobienia i anielskiej cierpliwości, odwiedzano ją, by podziwiać ten zachwycający widok. 

Gdy wyrażano dziewczynie współczucie z powodu jej cierpień, odpowiadała: „Nie cierpię tak wiele, jak sądzicie. Pan Bóg udziela mi łaski stałej pamięci o Nim". 

Pewnego dnia zapytano ją: „Jakie modlitwy skierujesz do Boga, gdy będziesz już w niebie?”. „Będę Go prosić - odpowiedziała - by wam udzielił łaski kochania Go, tak jak ja Go kocham”. Nawet nieznający Boga, niewierzący w Niego dostrzegali ten odblask i aureolę piękna oraz wielkości, które cierpienie pozostawiało na jej czole. Dziewczyna ta była przykładem istnienia w niej Boga.

Charles Arminjon, Koniec świata doczesnego i tajemnice życia przyszłego. Konferencje, 
Flos Carmeli, Poznań 2011, s. 295.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz