Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 23 maja 2016

POTĘGA POZDROWIENIA ANIELSKIEGO

Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej.
(Pozdrowienie anielskie)

Tekst modlitwy w języku polskim
w klasztorze franciszkanów w Waszyngtonie
Istnieje jeszcze u nas piękny zwyczaj, że gdy odezwie się dzwon na "Anioł Pański", ludzie - czy to przy pracy, czy też w drodze, lub podczas zabawy - przyklękają i odmawiają "Pozdrowienie Anielskie". Znałem dwóch sąsiadów, żyjących ze sobą w wielkiej niezgodzie. Często kłócili się, wyzywali, klęli, wygrażali sobie, że nieraz można się było spodziewać większego nawet nieszczęścia. Ludziska powybiegali ze swoich mieszkań i dziwowali się niezmiernej zajadłości owych zaślepieńców.

Gdy pewnego dnia, już na zmroku, zaczęli ze sobą wojować, a gromada widzów zebrała się i przypatrywała ich zaciekłości, odezwał się naraz głos z wieży kościoła - wszyscy przyklękli, oprócz obydwóch sąsiadów, którzy stali naprzeciw siebie z zaciśniętymi pięściami.

- Na "Anioł Pański" dzwonią! - odezwał się starzec z gromady.

Obydwaj zapaśnicy przyklękli w cichości obok siebie i odmawiali "Pozdrowienie Anielskie". Gdy wstali, nie mieli już odwagi do dalszej kłótni, ale podali sobie ręce na zgodę; pierwszy zaś, który rękę podał, rzekł: A odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

O. Czesław Kaniak, Za przyczyną Maryi, Tom pierwszy: 
Przykłady opieki Królowej Różańca świętego (przykłady na maj), s. 101.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz