Łączna liczba wyświetleń

środa, 8 czerwca 2016

CUD W SANTAREM, PORTUGALIA - Wczesny XIII wiek

Wierzymy, że jak chleb i wino konsekrowane przez Chrystusa Pana podczas Ostatniej Wieczerzy zostały przemienione w Jego ciało i krew, które wkrótce miał za nas ofiarować na krzyżu, tak też i chleb, i wino konsekrowane przez kapłana przemieniają się w ciało i w krew Chrystusa zasiadającego w chwale niebieskiej, i wierzymy, że tajemnicza obecność Pana pod postaciami owych rzeczy, które dla zmysłów zdają się istnieć nadal jak przedtem, jest prawdziwa, rzeczywista i substancjonalna. (…) Tę tajemniczą przemianę Kościół stosownie i właściwie zwie przeistoczeniem [transsubstancjacją].
Paweł VI

Cud eucharystyczny w Santarem
W miasteczku Santarem, położonym około 50 kilometrów na południe od Fatimy, żyła uboga kobieta cierpiąca z powodu swego niewiernego męża. Nie mogąc znieść dłużej tej udręki, udała się do wróżki, od której otrzymała obietnicę pomocy, w zamian za konsekrowaną Hostię. Po długim wahaniu kobieta przyjęła Komunię Świętą w kościele św. Stefana i wyjąwszy ją z ust owinęła w welon i skierowała się do wróżki.

Po kilku krokach Hostia zaczęła krwawić tak obficie, że krople kapiące z welonu przyciągnęły uwagę przechodniów. Widząc zakrwawioną rękę, pośpieszyli kobiecie z pomocą, lecz ta pobiegła szybko w stronę domu, zostawiając za sobą ślady krwi.

Chcąc ukryć zakrwawiony welon z Hostią, zamknęła ją w skrzyni. W nocy tajemnicze światło wydobywające się ze skrzyni oświetliło wnętrze domu i kobieta zmuszona była wyznać swój czyn przed mężem. Przejęci czcią padli na kolana, a nad ranem wezwali kapłana.

Wieść o cudownym wydarzeniu rozniosła się po okolicy, przyciągając ogromne tłumy, tak że w krótkim czasie władze kościelne zarządziły oficjalny proces.

Cudowna Hostia przeniesiona została w procesji do kościoła św. Stefana, zamknięta w woskowej puszce i złożona w tabernakulum. Gdy po pewnym czasie otwarto tabernakulum, zdumionym oczom obecnych ukazał się następny cud. Wosk rozsypał się na kawałki, a Hostia spoczywała na kryształowej podstawce. Te cudowne relikwie umieszczono następnie w złoto-srebrnej monstrancji o gruszkowatym kształcie, otoczonej trzydziestoma trzema „słonecznymi” promieniami.

Władze kościelne nie znalazły powodu, by nie uznać tego cudownego wydarzenia i kościół św. Stefana przemianowany został na kościół Świętego Cudu. W tym kościele cudowna Hostia darzona jest czcią i adoracją przez rzesze wiernych i pielgrzymów aż do dnia dzisiejszego. Obrazy, namalowane w nawie kościoła, przedstawiają historię tego wydarzenia.

Hostia ma lekko nieregularny kształt, z delikatnymi żyłkami biegnącymi od góry ku podstawce, na której zakrzepła pewna ilość krwi. W opinii doktora Artura Hoaglanda, amerykańskiego lekarza, który obserwował Hostię przez wiele lat, skrzepnięta krew na dnie kryształu ma czasami kolor świeżej, a czasami wyschniętej krwi.

Cud ten, który wydarzył się w początkach XIII wieku, przetrwał już ponad 700 lat.

Joan Carroll Cruz, Cuda eucharystyczne. Eucharystyczne fenomeny w życiu świętych, 
EXTER, Gdańsk 2009, s. 61.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz