Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 12 czerwca 2016

MĄDRY DZIADEK

To tylko pewnego rodzaju przykrość nie być kochanym. Prawdziwym nieszczęściem jest – nie kochać.
Albert Camus

Rzecz działa się jeszcze w czasach zamierzchłej komuny. Było dwóch chłopaków, którzy przyjechali ze wsi do miasta w poszukiwaniu pracy. Jak to wtedy bywało, szukali taniej i wygodnej stancji. Pierwszy udał się w tym celu do spokojnej dzielnicy domków jednorodzinnych. Ale u kogo zasięgnąć języka? Naraz dostrzegł starego dziadka, który siedział w ogródku przed swoim domkiem i kurzył fajkę.

- Szczęść Boże, dziadku, powiedział młody człowiek.
- A daj Boże, daj Boże, odpowiedział tamten.
- Szukam jakiego spokojnego kąta do wynajęcia. Powiedzcie mi, jacy to ludzie tu u was mieszkają?
- A jacyż to ludzie mieszkają w miejscu, z którego przybywasz? - odpowiedział dziadek zapytaniem.
- Och, sami łajdacy tam mieszkają, zbóje i oczajdusze. Patrzą tylko, gdzie by tu człowieka oszukać a ukrzywdzić. Jestem szczęśliwy, żem stamtąd wyjechał, odrzekł młodzieniec.

Dziadek powiedział wtedy tak:

- Takich samych ludzi spotkasz i tutaj. Po czym zaczął pykać dymem z fajki na znak, że rozmowa skończona.


Tego samego dnia ów drugi młodzieniec szukał stancji na tym samym osiedlu. Zobaczył ten sam domek, ogródek, płot, tego samego dziadka kurzącego fajkę.

- Szczęść Boże, dziadku, powiedział młody człowiek.
- A daj Boże, daj Boże, odpowiedział tamten.
- Szukam jakiego spokojnego kąta do wynajęcia. Powiedzcie no, jacy to ludzie tu u was mieszkają?
- A jacyż to ludzie mieszkają w miejscu, z którego przybywasz?, odpowiedział dziadek zapytaniem.
- Och, mieszkają tam sami wspaniali ludzie, dobrzy, mili, uczciwi, gościnni, cierpię bardzo, że musiałem ich opuścić.
- Takich samych spotkasz i tutaj, powiedział dziadek. Po czym wstał i z wielką serdecznością zaprosił młodego człowieka na poczęstunek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz