Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 12 czerwca 2016

POWIEDZIEĆ PRAWDĘ

Pewnemu królowi śniło się, że stracił wszystkie zęby. Wezwał nadwornego wróżbitę, aby ten objaśnił mu sen.


- Wasza Wysokość, co za nieszczęście! - zawołał objaśniacz z wytrzeszczonymi ze strachu oczyma – Każdy stracony ząb oznacza śmierć jednego z krewnych Waszej Wysokości. Co za nieszczęście! 

- Co za zuchwałe czarnowidztwo! - rozgniewał się przestraszony władca. – Jak śmiesz przepowiadać mi takie okropieństwa? Wynoś się stąd! Nie chcę cię więcej widzieć. 

Treść sennego koszmaru nadal jednak niepokoiła króla. W jakiś czas potem znowu wezwał innego jeszcze objaśniacza, który oprócz tego uchodził ponadto za mędrca. Ów, wysłuchawszy cierpliwie króla, powiedział: 

- Wasza Wysokość! Sen jest w jakimś sensie pomyślny. Oznacza on, że król będzie żył bardzo długo, bo przeżyje wszystkich swoich krewnych! 

Oblicze króla rozjaśnił uśmiech ukontentowania i polecił wynagrodzić mędrca. 

Kiedy tenże wychodził z pałacu, jeden z dworzan zagadnął go, dziwując się wielce: 

- To niemożliwe! Twoje objaśnienie snu mówiło właściwie to samo, co objaśnienie twego wygnanego poprzednika. Nie rozumiem, dlaczego król tamtego ukarał, a ciebie wynagrodził? 

- Przyjacielu – odrzekł mędrzec – nie ulega wątpliwości, że prawdę należy mówić. Ale trzeba powiedzieć ją tak, aby adresat potrafił ją przyjąć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz