Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 12 czerwca 2016

UCZYNEK NAJCHWALEBNIEJSZY

Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. (...) czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. (...) Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. 
(Łk 6,27b-28.35b.36)

Ojciec rozdzielił swój majątek między trzech synów. Na koniec został diament, którego nie można było rozpołowić. Ozwał się tedy do synów: 


- Ten szlachetny kamień przypadnie w udziale temu, kto dokona czynu najtrudniejszego i wzbudzającego największy podziw. Wyruszcie zatem w drogę i działajcie!

Synowie poszli w świat. Po długim czasie powrócili. Pierwszy chwalił się tak:

- Pewien człowiek powierzył mi w zarząd swoje dobra. Pomnożyłem je i wyliczyłem się z wszystkiego co do grosza, nie przywłaszczając sobie niczego.

- Tylko spełniłeś swój obowiązek, gdybyś nie był tego uczynił, okazałbyś się najzwyklejszym w świecie złodziejem – ocenił ojciec.

- A ja – chwalił się drugi – uratowałem topiące się dziecko, narażając przy tym własne życie.

Odrzekł rodzic:

- Czyn twój godny jest podziwu, istnieją atoli inne, trudniejsze jeszcze w realizacji uczynki.

Trzeci chwalił się tak:

- Spotkałem w drodze mojego największego wroga. Czyhało na niego śmiertelne niebezpieczeństwo, a ja go ostrzegłem i on się uratował.

Ojciec uśmiechnął się z dumą i powiedział:

- Diament należy się tobie. Móc zaszkodzić największemu wrogowi i nie uczynić tego - to uczynek najchwalebniejszy!


(żródło: F. Spirago, Catecismo en ejemplos, t. 2,
Editorial Políglota, Barcelona 31940, s. 23-24.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz